Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

09.07.2012 11:53

Bransoletki ze sznurka - Tutorial

Z racji, że wielu osobom się sznurkowe bransoletki spodobały, to postanowiłam zrobić mały instruktarz, jak można takie bransoletki zrobić. Wybaczcie, że zdjęcia są dość nieprofesjonalne, ale niestety, nie jestem w stanie jednocześnie utrzymać aparatu i narzędzi. Enjoy!

 

SZNURKOWE Bransoletki - Zrób to sam:

 

 

 

Potrzebne będą:

sznurek (np. do zasłon, o grubości ok. 5/7mm)

końcówki do doklejania (tu akurat na początku próbowałam 5mm, ale ostatecznie wykorzystałam większe - 8,5mm)

klej Magic

klej typu Superglue

taśma klejąca

pojedyncze kółka

2 kółka "sprężynki"

karabińczyk

malutki koralik 2/3mm

i opcjonalnie

koralik modułowy (o średnicy większej niż przekrój sznurka!)

dekoracyjna zawieszka

Zaczynamy:

 

Mierzymy długość sznurka (powinna być trochę mniejsza niż obwód ręki). Ja sobie zwykle odmierzam za pomocą wcześniejszych bransoletek.

 

 

Za pomocą taśmy klejącej zaznaczamy miejsce do ucięcia. Taśma klejąca w wypadku takiego sznurka jest ważna, bo zapobiega rozplątywaniu się nitek. Przyklejamy ją 1cm poniżej miejsca w którym sznurek ma być ucięty. Dla zabezpieczenia drugiego końca sznurka, obklejamy też go taśmą, mniej więcej 1cm/1,5cm od lini cięcia. 

 

Przy pomocy kleju Magic zabezpieczamy strzępiące się końcówki (to był patent Joanki-Z), dzięki temu łatwiej będzie wkleić końcówki. Magic jest przeźroczysty po wyschnięciu, więc nie przejmujcie się, że daliście go za dużo. Ja smaruję obficie, suszę suszarką i delikatnie przycinam, żeby wszystko co posmarowałam klejem weszło pod osłonkę końcówki.

 

Magic po wyschnięciu robi się gumowy i trochę jak plastelina, to pozwala go trochę ugnieść i dopasować do końcówki. Do końcówki 8,5mm wlewamy 2/3 krople Superglue i przyklejamy pierwszą końcówkę.

 

 

Jeżeli planujemy ozdobić nasze bransoletki koralikami to to jest najlepszy moment na nawleczenie koralika. 

 

 

Analogicznie doklejamy drugą końcówkę.

 

 

Do końcówki dodajemy po kółku sprężynce. Można użyć normalnych pojedynczych kółek, ale według mnie sprężynki są wytrzymalsze. Do jednej ze sprężynek dodajemy kółko z karabińczykiem. Ja używam do tego szczypiec, ale równie dobrze można to zrobić palcami, albo zwykłą pęsetą. 

 

Z drugiej strony zamiast karabińczyka robimy łańcuszek z pojedynczych kółek.

 

Kończymy go dodając kółko z koralikiem na końcu. W ten sposób bransoletkę będzie dużo łatwiej zapiąć.

 

Ja na koniec, do mojego koralika (który był ażurowy) dodałam pojedyncze kółko i zawiesiłam na nim zawieszkę. Ot taki dodatkowy bajer.

 

Całość prezentuje się tak!

 

Zapraszam serdecznie na mojego bloga czwartkowy.blogspot.com , żeby obejrzeć więcej zdjęć i więcej pomysłów na biżuterię!

 

Pozdrawiam,

Mithra

 

Czytaj więcej na blogu mithra.

Zobacz także