Wszystko o dżinsach

Szukanie odpowiedniej pary dżinsów zaczyna się w przymierzalni...

  • Pin It
Anna Szulc
26.04.2011
A A A Drukuj
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się, że zafascynowana wynikiem przymierzania dżinsów, z radością je kupiłaś, a gdy ponownie ubrałaś je w domu, okazało się, że wcale nie układają się tak dobrze i mają mankamenty, których nawet byś się nie spodziewała? Skorzystaj z naszych prostych rad, by uniknąć wszelkiego odstawania i opinania - znajdź idealną parę dżinsów z Groszkami!
fot. Shutterstock

Zanim zaczniemy, zauważ, że do naszych ćwiczeń nie potrzebujesz wygodnej koszulki i dresów. Zapomnij o adidasach i załóż buty, w których najczęściej chodzisz. Pozwolą one dobrać odpowiednią długość nogawki. Włóż górę ubrania w standardowej długości i pędź na dżinsowe polowanie!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • po_mo

    Oceniono 2 razy 2

    @solciuchna, zgadzam się w 100%. mi tez zdarzyło się kiedyś kupić spodnie, które w przymierzalni leżały idealnie, a po dwóch dniach chodzenia pobiegłam dokupić do nich pasek :) od tej pory kupuje za małe dżinsy, bo wiem że jeśli są dobrej firmy po kilku dniach rozciągna się i ładnie dopasują do figury. Dziwi mnie, że Lula przeoczyła fakt, że dżinsy najczęściej się bardzo rozciągają w trakcie noszenia...

  • achajka

    0

    Tak, niestety jeansy w większości rozciągają się w trakcie noszenia - wpadłam w tę pułapkę już dwukrotnie, a to dlatego, że w udach leżą dobrze, a w pasie odstają... Dlatego mam dość kanonów mody w typie Anji Rubik.

  • rita2323

    Oceniono 1 raz 1

    szczerze mówić mi się tak praktycznie za każdym razem zdarza :(

  • solciuchna

    Oceniono 1 raz 1

    Ehh żeby tylko w każdym sklepie istniały odpowiednie fasony! Ileż to ja musiałam się namęczyć, 3 miesiące szukania!

    Ale zawsze kupuję spodnie, które są mocno opięte, i trzeba włożyć troszkę siły w zasunięcie rozporka - nie za dużo, bez przesady, tak, żeby nigdzie mi się nie "wylewało". Po 2 tygodniach jeansy rozciągną się tak, że będą luźne.

    I nieprawda, że "jeżeli na udach tworzą się poziome fałdy oznacza to, że powinnaś wybrać spodnie o numer większe."

    Jak kiedyś kupiłam 2 pary jeansów które w przymierzalni leżały właśnie tak idealnie jak wedle waszych porad, po 2 tygodniach mogłam oddać je komuś o rozmiar lub dwa większemu, mogłam je ściągać bez rozpinania rozporka. Jeansy rozciągają się, nie wiem czy to w praniu, czy jak, ale na pewno nie kurczą się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Groszki.pl na Facebooku