Takie połączenia znamy już z początku lat 90., gdy Nirvana rządziła naszymi sercami a grono dziewczyn wzorowało się na Courtney Love, która sukienki-halki zestawiała z ramoneskami martensami.
Mówiło się o tym trash look, garażowy look, czy bieliźniany grunge, i teraz powraca to w majowym lookbooku Zary, w linii trf.
Mając na uwadze letnie festiwale, które startują już pod koniec maja, szukamy czegoś, co zapewni nam zwracającą na siebie uwagę stylizację podczas wieczornych imprez na świeżym powietrzu.

Rockowo/grunge'owy look od Zary trf
Sprawą kluczową są solidne buty, które proponuje Zara. Jak inaczej wytrwać w tłumie, czasem w błocie, czasem przy zimnej temperaturze, czekają na swoją ukochaną gwiazdę? Alternatywą dla motocyklowych butów, są botki zamszowe, powyżej kostki, z indiańskimi frędzlami dla ozdoby.
Ważną pozycję zajmują jeansy, wąskie spódniczki, krótkie spodenki, w spranym kolorze light blue. Koniecznie wsparte szerokim, skórzanym paskiem.
Zestawiamy je ze zmęczonymi t-shirtami z podwiniętymi rękawkami i luźnymi bluzkami.

Delikatna sukienka i ciężkie byty, Zara trf, sukienka 149 zł
Hitem kolekcji są jednak cienkie, zwiewne, lniane lub bawełniane sukienki i tuniki. Z haftem, z koronką, z wiszącymi troczkami. Sięgają do lat 70., dzieci kwiatów, by zatrzymać się na chwilę przy grunge i zając należne im miejsce dzisiaj.
Warto spakować je też na wakacje, bo nie zajmą dużo miejsca w walizce, a nawet pogniecione, mają swój charakterystyczny urok.
Więcej:
