Skomentuj:
Komentarze (7)
-
ja jestem posiadaczką pięknej sukienki skórzanej, czarnej, z kieszeniami.
Myślę, że z elementami skórzanymi należy bardzo uważać. najbardziej podobała mi się stylizacja Jessiki Alby oraz Jennifer Aniston w skórzanych sukienkach.
zapraszam również na mojego bloga
lula.pl/blogi/hollywood
gdzie znajdują się nowinki modowe i ploteczki ze świata Hollywood :) -
zgadzam się z Wami, bardzo łatwo przekroczyć granicę dobrego smaku. Ja od jakiegoś czasu myślę o rękawiczkach bez palców lub spódniczce skórzanej- taki pojedynczy element w zupełności wystarcza, bo nadaje stylizacji rockowego charakteru bez popadania w skrajność.
-
Bardzo ryzykowny trend. Ja bym w tym przypadku postawiła na dodatki, jak rękawiczki, czy biżuteria. Stroje rodem z pokazu Muglera, czy Viuttona-tylko dla odważnych.
-
tytuł z dupy, możne to Wasz fetysz nie mój, mi się to raczej kojarzy z dominą a nie z fetyszem.
fetyszem mogą być np na czerwono pomalowane paznokcie -
Uważam,że trzeba mieć sporo odwagi aby włożyć na siebie taki strój.Na oficjalne wyjście raczej się nie nadaje,bo czasem poprostu nie wypada.Owszem jakiś dodatek,ale cały strój w takim stylu nie pasuje każdej osobie tym bardziej nastolatkom,gdyż wielu osobom kojarzy się dwuznacznie..
-
W Japonii tak chodzą po ulicach nastolatki. Klasyczne emo. Jak dla mnie OK.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






















