Skomentuj:
Komentarze (12)
-
Ok, znów mam wrażenie, że znalazłam się w równoległej rzeczywistości, w której wkrótce stanę się prawdziwą fashionistką - już gdzieś pisałam, że jeśli jeszcze wylansują bladą cerę, nieco krzywy nos i lekką nadwagę, to będę niesamowicie modna. Bo już wylansowali rude włosy (10 lat z tym kolorem i nie planuję zmian), tak samo czarny kolor (większość mojej szafy jest w tym kolorze, bo dobrze się z nim czuję), teraz jeszcze glany?
Powiedzcie mi, że to jakiś żart :D -
a mnie zastanawia fakt dlaczego one u nas są tak drogie!!!!???? Może jesteśmy jakimś super bogatym narodem.. niee, chyba nie, to o co kurcze chodzi? W irlandii za 50e można je kupić.
-
Martensy właściwie wszędzie są za równie kosmiczne kwoty, chociaż może trochę niższe, a w porównaniu z zarobkami w innych państwach wręcz za śmieszne pieniądze można je kupić, ale my nie mamy się co łudzić, że ot tak, polecimy sobie do Stanów i kupimy Martensy, bo tanie będą. Będą tańsze, bo z przesyłką kosztują, a przecież macie świadomość jaki to koszt, tyle samo co u nas, ale nie oczekujcie, że zaoszczędzicie kokosy.
Plus rzygam białymi Martensami.
nieszafiarka.blogspot.com -
Martensy nie musza byc takie drogie, zapraszam na topend.pl
-
miałam kiedyś klasyczne czarne dziesiątki - były superwygodne i w mojej ówczesnej szafie pasowały do wszystkiego ;-) po latach intensywnej eksploatacji skończyły w koszu, ale mam do tego typu obuwia taki sentyment, że niewykluczone iż kiedyś sprawię sobie nowe :-)
-
Bardzo szkoda że glany przestały sie kojarzyć sie z subkulturami i stały sie komercyjne. Już pewnie popylają sobie w glanach słuchaczki lady gagi . I zgadzam sie z chiko.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX























