Skomentuj:
Komentarze (8)
-
długie spódnice niby takie proste w obsłudze, a jednak najtrudniejsze. ciężko jest zestawić je tak, żeby nie wyglądać jak starsza pani, która chciała zasłonić żylaki na nogach. osobiście mam tylko jedną długą spódnicę, czarną, delikatnie poszerzaną ku dołowi, lekko prześwitującą. noszę ją na ogół w lecie, do kolorowych balerin i prostego, lekko za dużego t-shirtu bez rękawów z graficznym wzorem. nie wiem, czy dobrze, mnie się podoba, a innego zestawu jak dotąd nie wymyśliłam. może na wiosnę będzie pasować do krótkiej skórzanej kurtki i cięższych butów na płaskim obcasie?
a dżinsowe spódnice maxi kojarzą mi się bardzo, ale to bardzo źle i zdecydowanie się na taką nie skuszę. -
Boję się co się stanie jak takie spódnice będą pojawiać się na naszych ulicach. W głowie mam koszmary w stylu Domku na Prerii albo zakonnic. Konia z rzędem takiej dziewczynie która będzie potrafiła to sensownie i ładnie zaaranżować.
Natomiast o spódnicach krótko-długich słyszę od znajomych zza oceanu już od jakiegoś czasu i widzę w tym przyszłość, bo fajnie podkreślają nogi, szczególnie ta szara z Zary wydaje się udana. -
Ja juz w zeszlym roku nosilam latem dluga spodnice, w mocnym turkusowym kolorze. Zestawialam ja z t-shirtami z nadrukiem albo z koszulkami-boxerkami. Uwazam, ze wygladalo to bardzo nowoczesnie.
Radze wiec kupic spodnice w intensywnym kolorze, przelamac stylizacje sportowa gora i bedzie super. Ani troche zakonnica, ani starsza pani:) -
a mozecie pokazć z czym je zestawić? ja mam np czarna plisowaną do kostek ale nie mam pojęcia do czego ją założyć?
pozdrawiam -
Koniec z długimi zakupami, od dziś wszystkie najlepsze sukienki prosto od projektantki i nie tylko w sklepie internetowym twojesukienki,pl
-
Podobają mi się takie spódnice, pod warunkiem, że ktoś umie je nosić. Wczoraj z resztą kupiłam taką długą szarą i jestem zachwycona.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX























