W sklepach zaroiło się od plis. Znajdziemy je na bluzkach, sukienkach, spodniach z szerokimi nogawkami, ale przede wszystkim spódnicach.
Tradycyjnie korzeni tego trendu możemy szukać na wybiegach. W tym sezonie na punkcie plis oszalał Tommy Hilfiger, Derek Lam, dom mody Erdem.
Projektanci odświeżyli ten staroświecko się kojarzący motyw - na harmonijkową fakturę nanieśli wzory, manipulują ich szerokością, długością, umieszczają w najbardziej zaskakujących miejscach.
Najpopularniejsze stały się rozkloszowane spódnice sięgające do połowy łydki, ale w sklepach znajdziecie też wersje maxi lub mini. Dominują delikatne, pastelowe odcienie beżu, pudrowe róże, cytrynowy lub seledynowy. Znajdziecie również dużo czerwieni i niebieskiego - żywych, soczystych kolorów.

Spódnice można nosić w odrobinę staroświecki sposób - łącząc je z ażurowymi bluzkami, balerinkami lub tenisówkami. Jeśli jednak chciałybyście uniknąć tego efektu, proponujemy przełamać ich retro charakter zamszową kurtką lub dżersejową marynarką i butami na obcasie - otrzymacie nowoczesny, kobiecy look.
Zobaczcie GALERIĘ.
Więcej:

Japonki na lato - przegląd