Groszkownia

Jesienny makijaż Chanel

agazyc
31.10.2007
A A A Drukuj
Marzysz o profesjonalnym makijażu w stylu Chanel, zobacz jak to robią profesjonaliści...

 

Kamelia była ulubionym kwiatem Coco Chanel, uwielbiała przypinać go do płaszcza i zachwycać się jego naturalnym, regularnym pięknem. Czy wybrała ten bezwonny kwiat żeby nie kłócił się z zapachem jej perfum, czy też intrygowała ją perfekcyjna prostota kamelii, tego nikt nie wie. Faktem jest, że tegoroczny, jesienny look marki Chanel to ukłon w stronę kameliowego piękna...

 

Ponieważ jesienią kobieta w sposób szczególny powinna zadbać o swoją urodę, Groszki zaprosiły makijażystkę marki Chanel, która podpowie Wam jak dbać o cerę, jakich kosmetyków używać, a także zaprezentuje najnowsze tendencje w makijażu na sezon jesień-zima 2007/2008.

 

 

1. DEMAKIJAŻ

 

 

 

 

 

* Przed nałożeniem podkładu należy pamiętać o demakijażu twarzy. Wyciskamy niewielką ilość mleczka (MLECZKO SYSTEME ECLAT LE LAIT), później delikatnie ściągamy płatkiem kosmetycznym. Nastepny etap to aplikacja toniku (ACTIVATEUR TENDRE). Najlepiej nakładać go za pomocą płatka kosmetycznego na całą twarz zaczynając od części środkowej na zewnątrz:

 

 

- na brodę w kierunku ku górze, wzdłuż owalu twarzy

 

- na kontur górnej wargi i policzki

 

- na skrzydełka nosa, następnie na kości policzkowe i skronie

 

- na zakończenie na strefę między brwiami i czoło

 

 

 

* Czynność powinno się powtarzać zawsze 3 razy, symetrycznie po obu stronach twarzy. Należy również pamiętać o aplikacji toniku na szyję.

 

 

* Po toniku czas na serum (BEAUTE INITIALE). Flakonik trzymamy w odległości 20 cm od twarzy i przy zamkniętych oczach spryskujemy twarz oraz szyję wykonując okrężny ruch ręką.

 

 

* Po odczekaniu kilku chwil aplikujemy krem BEAUTE INITIALE MULTIOCHRONNA EMULSJA ENERGIZUJACA SPF 15 oraz ŻEL POD OCZY z tej samej serii. Pamiętajmy żeby krem-żel pod oczy nakładać na cały kontur. Wklepujemy delikatnie opuszkami palców, następnie wygładzamy od wewnętrznego kącika na zewnątrz. Na górną powiekę aplikujemy krem tuż pod łukiem brwiowy

 

 



MAKIJAŻ

 


PODKŁAD, KOREKTOR, PUDER i RÓŻ

 

 

 

 

* Podkład MAT LUMIERE nakładamy w zależności od naszych upodobań, gąbeczką, palcami lub pędzlem. Zastosowanie pędzla umożliwia uzyskanie bardzo delikatnego efektu końcowego, skóra jest brzoskwiniowa i perfekcyjna przez cały dzień. Rozpoczynamy aplikację podkładu od środkowych partii twarzy i rozprowadzamy delikatnie na całej powierzchni. Pamiętamy o dokładnym roztarciu w okolicach uszu i linii żuchwy. Nie zapominamy o szyi! Na koniec podkład należy wygładzić opuszkami palców.

 

* Korektor ÉCLAT LUMIERE nakładamy w wewnętrznym kąciku oka dla zatuszowania cieni pod oczami i niedoskonałości konturu oka. Aby efekt był równomierny należy później rozetrzeć korektor opuszkami palców przez delikatne wklepanie. Korektor warto nanieść na boczne skrzydełka nosa dla efektu rozświetlenia twarzy i na kontur ust, co pozwala zniwelować wszelkie asymetrie i optycznie powiększyć usta.

 

* Pudrem sypkim POUDRE UNIVERSELLE LIBRE wykańczamy makijaż nadając twarzy aksamitny wygląd. Pudrujemy twarz pudrem za pomocą specjalnego puszku, znajdującego się w opakowaniu, zawsze ruchem dociskającym, wtedy efekt będzie bardziej kryjący. W tym celu należy odwrócić opakowanie i nabrać puder z siteczka na puszek. Gdy zależy nam na bardziej transparentnym wykończeniu makijażu usuwamy jego nadmiar dużym pędzlem do pudru.

 

* Na koniec nie zapominamy o różu do policzków JOUES CONTRASTE. Nakładamy delikatnymi muśnięciami na szczyty kości policzkowych. Róż do policzków, podobnie jak puder do twarzy warto zawsze mieć przy sobie dla retuszu w ciągu dnia.

 

     

     

    OCZY I USTA

     

     

     

     

     

    * Na całą powiekę, aż pod łuk brwiowy, nakładamy najjaśniejszy, brzoskwiniowy cień z palety LES 4 OMBRES GARDEN-PARTY. Stworzy nam doskonałą bazę. Kolor głębokiej zieleni nakładamy na ruchomą powiekę rozcierając w kierunku zewnętrznego kącika oka. Załamanie między powieką ruchomą a nieruchomą podkreślamy kolorem drzewa różanego. Cień w tym kolorze używamy na mokro zwilżając uprzednio aplikator tonikiem, dzieki temu zabiegowi kolor będzie intensywniejszy. Wewnętrzny kącik oka rozjaśniamy delikatną, świeżą zielenią mięty.

     

      * Kredką CRAYON YEUX NR 64 BONSAI obrysowujemy kontur oka: kreska znajduje się na powiece górnej i dolnej. Następnie rozcieramy ją bardzo dokładnie gąbeczką, która znajduje się po drugiej stronie kredki. Przy małych oczach obrysowujemy białą kredką wewnętrzny kontur oka. Na koniec tuszujemy rzęsy czarną MASKARĄ INIMITABLE (zawsze ruchem zygzakowatym od nasady rzęs aż po same końce).

       

      * Usta malujemy nawilżającą, satynową pomadką HYDRABASE LILY BEIGE NR 126 w kolorze eleganckiego beżu. Przy wąskich wargach warto pamiętać o nałożeniu dodatkowej warstwy błyszczyku lub jaśniejszego odcienia na samym środku ust. Uzyskamy wtedy efekt pełniejszych, bardziej ponętnych ust.

       

       


        KOSMETYKI DO JESIENNEGO MAKIJAZU CHANEL

         

        1. Podkład: Mat Lumiere nr 30 - 179 zł

         

        2. Korektor: Eclat Lumiere nr 20 - 125 zł

         

        3. Puder: Poudre Universelle Libre nr 30 - 175 zł

         

        4. Róż: Joues Contraste nr 44 - 150 zł

         

        5. Cień: Les 4 ombres nr 86 - 195 zł

         

        6. Kredka: Crayon Yeux nr 64 - 64,80 zł

         

        7. Maskara: Inimitable nr 10 - 115 zł

         

        8. Pomadka: Hydrabase nr 126 - 105 zł

         



        Sesja Chanel oraz Groszki.pl

         

        Wizażystka - Ula Adamiak/Chanel

        Tekst - Ula Adamiak

        Modelka Kasia Sobkowiak - MangoModels

        realizacja i montaż - Matty/gazeta.pl

        muzyka - Marcin Tomczyk i Rafał Drewniany DZWIEKTOSZTUKA

        Organizacja - Agata Zych-Zielińska(Groszki.pl)

         

        KONIECZNIE ZOBACZ TEN FILM!

         

        Zobacz więcej na temat:

        Komentarze (44)
        Zaloguj się lub komentuj jako gość
        • avatar

          Gość: Gość

          Oceniono 1 raz 1

          a ja chciałbym takimi kolorami oczy pociągnąć.. ale nie "widzę się" w nich przy moich ciemnobrązowych tęczówkach:(

        • avatar
        • avatar

          Gość: Gość

          0

          A mnie się NIE PODOBA-filmik robi wrażenie bardzo amatorskiego, za to na prezentowane kosmetyki stać niewielka grupę osób.Brak konsekwencji. Trzeba najpierw zastanowić się, do kogo kierowany jest materiał , a następnie czy uda się podołać wymaganiom danej klienteli. A groszki nie podołały i dziwi tylko fakt, że Chanel pozwala sobie na coś takiego.....

        • avatar

          Gość: Gość

          0

          Swietny filmik! Teraz wiem jak mam aplikowac moj poklad i korektor Chanel:) Dziekuje

        • avatar

          Gość: Gość

          0

          O,przepraszam-szarości i srebra są w Les 4 ombres nr. 95. Właśnie kupiłam-cudne...!!:-)

        • avatar

          Gość: Gość

          0

          A mi kolorystyka tego makijażu bardziej pasuje do kolekcji wiosna-lato i pokazu kostiumów kąpielowych na plaży w Miami..Specjalnie wybrałam się ostatnio do sklepu,żeby kupić zestaw cieni Chanel;niestety-żaden mi się nie spodobał(ku mojemu zaskoczeniu!)Nie ma w ofercie ani jednej palety z srebrem czy szarością(do smoky eyes),a przecież tych kolorów jest najwięcej na pokazach na ten sezon!Jest za to niebrzydka paletka z fioletami,ale za dużo w niej różu jak dla mnie.W ogóle-jesienną ofertą Ch. jestem zawiedziona :-(
          Co do makijażu tej pani i Waszych uwag n.t. za mocnego podkładu-fakt,jest za mocny,a to dlatego,że ten makijaż jest robiony "pod kamerę"(sama czasem pracuję w tv i jestem malowana w taki sposób-na żywo wygląda to strrrasznie,w aparacie i telewizorni-cudownie..!).Zmywa się toto potem godzinę.Absolutnie nie jest takie makijażowe dzieło sztuki do noszenia na codzień.Polecam odjąć połowę wszystkich aplikowanych na filmach przez pania makijażystkę kosmetyków-w ten prosty i niezawodny sposób uzyskamy śliczny i bezpieczny makijaż dzienny :-)

        • avatar

          Gość: Gość

          0

          Nora,
          teraz jest nowa tendencja, wizażyści coraz częściej zalecają stosowanie korektora na podkład. Ale jesttu pewna niekonsekwencja: w filmie najpierw korektor, później podkład, w tekście odwrotnie. Generalnie mi się podoba, tylko efekt makijażu oka psuje moim zdaniem cień w kolorze drzewa różanego nakładany w zagłębieniu powieki. Robi się zbyt teatralnie. Poza tym wyglada ok, ale obawiam się, że w świetle dziennym efekt byłby sztuczny. pozdrawiam

        • avatar

          Gość: Gość

          0

          Nora,
          jest nowa tendencja jesli chodzi o nakładanie korektora - coraz cześciej wizażyści zalecają stosowanie go na podkład. Jednak fakt, jest pewna niekonsekwencja - w filmie najpierw jest korektor później podkład, w tekście odwrotnie. Generalnie materiał mi się podoba. pozdrawiam

        • avatar

        Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX