Groszkownia

Jubileuszowa kolekcja Chantelle

09.07.2009 16:03
A A A Drukuj
Visio Production
60 lat opieki nad kobiecym ciałem - projektowanie staników idealnych, dobieranie detali, selekcja koronek do fig i biustonoszy. Takie doświadczenie procentuje. Czym? Raczej kim - tysiącami wiernych klientek w ponad 100 krajach na całym świecie.

Mowa o jubileuszu jednej z najbardziej popularnych w Europie marek segmentu bieliźniarskiego. Chantelle kończy właśnie 60 lat i jak przystoi na sędziwą damę, składa ukłon tradycji, jednocześnie interpretując ją w nowoczesny sposób. Taka właśnie jest jubileuszowa limitowana kolekcja jesień-zima 2009. W nowej linii francuski dom bieliźniany proponuje biustonosze inspirowane najbardziej cenionymi przez klientki stylami, w tym motywami z ulubionej przez kobiety linii Africa.

Barwy kolekcji to namiętna czerwień i nocny granat połączone z metalicznym srebrem i złotem. W detalach zostały uzupełnione o odcienie grafitu, bieli, czerni i cielistego beżu. Na bieliźnie pojawiają się też inspirowane linią Africa haftowane tatuaże naniesione na delikatny srebrny tiul.

Jubileuszowe projekty wyróżniają się ekstrawaganckim i bardzo kobiecym krojem biustonoszy o trójkątnych miseczkach i tzw. half-cup.

Oto kilka urodzinowych linii wraz z ich charakterystyką:

Linia Divine to propozycja dla tych kobiet, które chcą czuć się powabnie, a przy tym odrobinę finezyjnie. Projekty inspirowane są stylem retro - koronka miesza się z satyną w kolorze czerwonym, złotym i czarnym. Pojawia się też wzór panterki.

Linia Icone inspirowana jest długoletnią tradycją bieliźniarską, klasycznymi trendami znów obecnymi w modzie. Nowa bielizna to powrót do eleganckiej koronki w dwóch odcieniach, haftu oraz zdobień z tiulu.

Linia Pearl i C Chic to kreatywna wariacja na temat komfortu. Biustonosze świetnie się dopasowują, jednocześnie zachowując wyrafinowany styl. Wchodząca w skład C Chic bielizna typu ?racer back"
(z ramiączkami krzyżującymi się na plecach) sprawia, że kobieta, która chce czuć się wygodnie, nie musi rezygnować z elegancji.


Jubileusz ma swoje prawa i zgodnie z nimi rozbudowano też dotychczasowe kolekcje, które do tej pory cieszyły się największym uznaniem klientek. 

Koniecznie obejrzyj galerię - znajdziesz w niej owoce niezwykłej, intymnej sesji zdjęciowej w wykonaniu Kate Berry - fotografki od lat pracującej m.in. dla Vogue, Elle i Vanity Fair.

 

Przypinki z ikonami kina

Triumph dla młodych projektantów

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Chantelle nie ma 65d (a już na pewno nie w polskich sklepach) więc nie wciskaj kitu! Mały biuścik 65D to w polskich (Comexim, Milena...) czy brytyjskich markach (Freya, Fantasie, Panache...) można ubrać.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Mam i jest cudowna

  • janatur

    Oceniono 2 razy -2

    Ma żona z przyjaciółkami chętnie korzystają z bielizny Chantelle na różne spotkania przy świecach na seks party.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -1

    Boske!!
    Uwielbiam produkty tej firmy, staniczki leżą jak druga skórka, sa wygodne seksowne tylko cena wysoka strasznie...
    Ale raz na jakiś czas można zaszaleć ;)
    Jeśli chodzi o rozmiarówke to też nie narzekam, nosze 65 D, które rzadko kiedy jest dostępne u innych producentów ze względu na mały obwód i dużą miseczke.
    Sama słodycz :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 7

    Pominę milczeniem spory "biuściastych" i "antybiuściastych", natomiast jedna uwaga do wszystkich osób dziwiących się, czemu artykuł wygląda tak, jak wygląda i domagających się czegoś innego...
    Odpowiedź: bo to, jak większość takich pokazujących "dokonania" konkretnej firmy, jest ARTYKUŁ SPONSOROWANY, tyle że nieopisany.
    To po prostu działa tak, że dział handlowy/PR/marketingu rozsyła do różnych redakcji/ współpracujących blogów itp. mailem gotowy tekst ze zdjęciami opisujący nową kolekcję/ now model/ fakt medialny i tyle.
    Skąd Wasze oczekiwania, że ktokolwiek coś tu pisze z myślą o Was i tym, co Was interesuje? Czy w którymkolwiek z takich "artykułów" widziałyście kiedyś słówko krytyki? Nie? No właśnie...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    A czemu wyrównanie do środka? Czyta się fatalnie!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Dołącz do społeczności!

Redakcja

Groszki.pl na Facebooku