Skomentuj:
Komentarze (24)
-
Chantelle nie ma 65d (a już na pewno nie w polskich sklepach) więc nie wciskaj kitu! Mały biuścik 65D to w polskich (Comexim, Milena...) czy brytyjskich markach (Freya, Fantasie, Panache...) można ubrać.
-
Mam i jest cudowna
-
Ma żona z przyjaciółkami chętnie korzystają z bielizny Chantelle na różne spotkania przy świecach na seks party.
-
Boske!!
Uwielbiam produkty tej firmy, staniczki leżą jak druga skórka, sa wygodne seksowne tylko cena wysoka strasznie...
Ale raz na jakiś czas można zaszaleć ;)
Jeśli chodzi o rozmiarówke to też nie narzekam, nosze 65 D, które rzadko kiedy jest dostępne u innych producentów ze względu na mały obwód i dużą miseczke.
Sama słodycz :)
-
Pominę milczeniem spory "biuściastych" i "antybiuściastych", natomiast jedna uwaga do wszystkich osób dziwiących się, czemu artykuł wygląda tak, jak wygląda i domagających się czegoś innego...
Odpowiedź: bo to, jak większość takich pokazujących "dokonania" konkretnej firmy, jest ARTYKUŁ SPONSOROWANY, tyle że nieopisany.
To po prostu działa tak, że dział handlowy/PR/marketingu rozsyła do różnych redakcji/ współpracujących blogów itp. mailem gotowy tekst ze zdjęciami opisujący nową kolekcję/ now model/ fakt medialny i tyle.
Skąd Wasze oczekiwania, że ktokolwiek coś tu pisze z myślą o Was i tym, co Was interesuje? Czy w którymkolwiek z takich "artykułów" widziałyście kiedyś słówko krytyki? Nie? No właśnie... -
A czemu wyrównanie do środka? Czyta się fatalnie!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

























