Skomentuj:
Komentarze (25)
-
dlaczego nie rozumiesz?! nie wiem jak wy ale ja nie lubie chodzić w ubraniach które ktoś już kiedyś nosił! Przynajmniej w moim mieść w lumpeksach nie widziałam jakiś fajnych ciuchów, znanych marek!
-
majeczka11
naprawde nie rozumiem tego zdania: " jak mam płacić za używane ciuchy 12 lub więcej złotych to po prostu! wolę kupić sobie raz w miesiącu np. spodnie i bluzkę znanej dobrej marki." No wlasnie po to, zeby zaplacic za topshopa 10 zł a nie 200 :D Po to? Pieniazki, wiesz co to jest? One nie rosna na drzewach ani w ogrodkach wiec chyba jak wyda sie mniej to lepiej, nie? Chyba, ze masz bogatego tatusia i nie musisz sie o to martwic ;) Pozdro -
może wy jesteście snobkami które dają za bluzki po 100 zł ale dla mnie to bezmyślność i marnowanie pieniędzy ! Wolę kupić marynarke z topshopa w second handzie niż płacić za koszulkę z centrum handlowego 70 zł . Poza tym jesteście zazdrosne, że mozna kupic coś porządnego tanio, a wy z tego nie korzystacie bo wstydzicie się co by powiedziałą koleżanka.
-
Co wam daje to, że idziecie do ciuchów po metke z orsaya? i sie chwalicie tym? te firmy maja duzo nisko gatunkowych ubrań. Kupujecie tylko ze względu na metke i taka jest prawka! perełka jest dla was metka z zary a nie dobrze skorona i gatunkowa marynarka!
-
podoba mi się ale raczej nie miałabym jej do czego założyć.
Co do ciucholandów: jak mam płacić za używane ciuchy 12 lub więcej złotych to po prostu! wolę kupić sobie raz w miesiącu np. spodnie i bluzkę znanej dobrej marki. -
hahaha żal mi dziewczyn które nie umieją czerpac korzysci z ciuchlandów :D (do dziewczyny po zakupach z ciuchu) : i tak duzo zapłaciłaś :D ja wczoraj sweterek z orsay kupilam za 2 złote i marynarkę z topshopa za 3 :D:D
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



















