Tobi Virtual Dressing Room
Groszki mają dla Was sensacyjną wiadomość - od dziś nowe sukienki, które chciałybyście kupić, możecie przymierzać przed kamerą swojego komputera
I nie chodzi tu o formy wirtualnych przymierzalni, które znane były dotychczas. Klientki znudziły się już ubieraniem swoich zdjęć ładowanych na strony butików. Nie wystarczają nam też aplikacje podobne do looklet.com. Dziś wymagamy już czegoś więcej.
Podążając za nowoczesnymi rozwiązaniami, butik Tobi (prowadzący sprzedaż wysyłkową także do Polski!) uruchomił projekt Virtual Dressing Room Fashionista, który pozwala dynamicznie przymierzać ubrania przed ekranem komputera.
W wybranych sukienkach możesz się poruszać, uśmiechać - jednym słowem sprawdzić, jak w rzeczywistości zaprezentujesz się w kreacji, która teoretycznie do Ciebie pasuje.
Jak to działa? Groszki mają dla Ciebie instrukcję krok po kroku.
1. Wejdź na stronę sklepu internetowego Tobi - kliknij tu. Przejdź do przymierzalni. Pamiętaj o tym, że z aplikacji mogą skorzystać tylko te osoby, które posiadają internetową kamerę.

2. Wyraź zgodę na współpracę Twojej kamery z przymierzalnią Tobi, klikając 'OK'.
3. Teraz musisz wydrukować tzw. marker - kartkę z logo aplikacji.
4. Zanim rozpoczniesz przymierzanie, stań ze swoim markerem przed kamerką i spróbuj wpasować się w nakreśloną sylwetkę. Gdy pojawi się pierwsza sukienka, zbliżaj i oddalaj kartkę, by dobrze ułożyć kreację na Twojej figurze.
5. Teraz możesz naprawdę zaszaleć. Tylko za pomocą ruchów rąk, zmieniaj sukienki, oceniaj jak wyglądasz, rób zdjęcia i dziel się nimi ze znajomymi na Facebook'u. Genialnie prawda?

Poniżej zamieszczamy film, by jeszcze ułatwić Wam korzystanie z przymierzalni. Uwaga - ta zabawa naprawdę wciąga!
Czytaj w Znam.to: Uwielbiam Anamarko...
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
Co z tego, że sprawdzisz, czy kolor pasuje do Twojej urody? To tak samo jakbyś w sklepie stanęła przed lustrem przykładając sobie ciuch z wieszakiem... W mierzeniu chodzi o to, jak ubranie leży na sylwetce. Jeśli kiedyś uda się zrobić coś takiego, co ktoś tu opisał - wklepujesz wymiary i sukienka "dostosowuje się" do nich, i widzisz czy dobrze będzie leżeć - OK. Ale w takiej formie to co najwyżej fajny gadżet...
-
ulotna 13.01.10, 10:03
Czekam na sklep internetowy, który będzie dokładnie opisywał swoje ciuchy. Długość, szerokość w pasie i pod pachami, głębokość dekoltu. No i fajna segregacja ciuchów - nie tylko po kolorach i rozmiarach, ale i stylach, rodzajach sylwetki. Pokazywał ciuchy NIE na wystylizowanych modelkach mających 15 innych rzeczy na sobie, ale tylko tą jedną rzecz - chodzi o to żebym, mogła zobaczyć, jak ubranie wygląda na sylwetce, a nie stylizację. Oczywiście zero retuszu w PhotoShopie. Wtedy przeniosę się z galerii handlowych do Internetu i będę żyła długo i szczęśliwie;) Póki co sklepy internetowe zapuszczają ściemę prezentując niedokładnie towar. Ktoś się skusi raz, ale potem nie wróci do takiego sklepu, bo jest zawiedziony tym co dostał. Tyle.
-
herfashion 10.01.10, 13:47
Świetny gadżet, ale służy bardziej promocji sklepu i sprowadzaniu zainteresowanych klientek, niż faktycznemu przymierzaniu. Robić zakupy w internecie mogą tylko osoby, które znają swój rozmiar i wiedzą w jakich fasonach i kolorach wyglądają dobrze. Znajomość tkanin też się przydaje. Na eksperymentowanie nie ma tu miejsca, od tego są sklepy stacjonarne.
-
-
-
-
-
-
miley3320 20.11.09, 19:04
A ja wszystko zrobiłam tak jak należy i nie chcą mi sie te sukienki pojawić na mnie ;( help
-
-
megan8 19.11.09, 13:53
genialne to jest! ;)
-
-
-
-
-
-
-
-
nici 18.11.09, 13:19
fajne ale to nic dla mnie lubie przymierzacz



















