Lalki Mirelli von Chrupek zamknięte w broszkach
Małe dziewczynki z okrągłymi oczami zamknięte w broszkach patrzą niepokojącym wzrokiem. Koszmar? Nie! To tylko, a może aż, broszki Mirelli von Chrupek
Kim jest Mirella? Kolekcjonerką, fotografką, projektantką biżuterii - jednym słowem prawdziwą artystką. Kluczowym przedmiotem w jej zakręconym świecie jest jednak lalka - mała dziewczynka o wielkich oczach, słodkiej buzi, ale dziwnym, trochę mrocznym wyrazie twarzy.

Mirella zbiera podobne lalki, nadaje im imiona i fotografuje w różnych momentach ich życia. Sceny z fotografii zamyka potem w plastikowych broszkach stylizowanych na biżuterię w stylu retro.


Ostatnio można było je kupić podczas recyklingowej imprezy w klubie 1500 m2 do wynajęcia. Ceny broszek wahają się w okolicach 80 zł. Mirella rzadko sprzedaje je w realu - woli przestrzeń Internetu. Więcej informacji znajdziesz tu.

Co dzieje się wewnątrz biżuterii? Matylda, Tusia, Petunia, Waleria i Arabella wychodzą na wycieczki do lasu, spotykają się ze znajomymi w miejskich krajobrazach, tulą się do zwierzątek, gubią wśród szafek, toną w fatałaszkach.




Brzmi słodko, ale tak naprawdę wyczuwa się w scenkach uwiecznionych przez Mirellę von Chrupek trochę grozy i mrocznych klimatów. Wystarczy spojrzeć w oczy małym bohaterkom zdjęć.


Groszkom lalki i broszki Mirelli przypominają trochę atmosferę filmów Tima Burtona i grafiki Marka Rydena, które pokazujemy poniżej. Uwaga - są trochę bardziej brutalne od zdjęć projektantki.



Żeby zobaczyć więcej projektów Mirelli von Chrupek, zajrzyj do galerii.
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
agusiasweet 28.12.09, 17:58
Świetne ;)...też bym chcaiła mieć taką jedną ;)
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
-
Lalki wyglądają dość interesująco, jest w nich coś tajemniczego i uroczego... Ale mam dziwne wrażenie, że będzie to kolejny sposób wylansowania się na Chmielnej i innych obowiązkowych-miejscówek-lansu. Kiedyś były okulary Ray Ba(na)ny, potem były leginsy/spodnie wyglądające jak rajtuzy, teraz będą broszki z lalkami Mirelli von Chrupek... Ja to tak widzę. Pozdrawiam wszystkich, którzy kupią owe broszki i bedą szczęśliwi, myśląc, że są unikatowi i jedyni w swoim rodzaju:*
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
jogurtowa123 18.12.09, 13:03
śliczne są :*
-
fairyboy 18.12.09, 11:00
przepiekne !!!!
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
jeśli ktoś pyta "gdzie kupić" to chyba nie powinien mieć takiej broszki - mam wrażenie, że są one dla osób ze stylem i odpowiednim poziomem świadomości i inteligencji - jeśli nie potrafisz doczytać gdzie można je kupić to sobie odpuść i kup sobie coś na bazarze.
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
laleczki to japońskie ball jointed dolls, czyli laleczki z łączonymi kulkowo stawami, dzięki czemu można je dwolnie ustawiać. Są to lalki kolekcjonerskie. Większość modeli posiada wymienne akrylowe oczka, można również wymieniać im nóżki i rączki. Są cholernie drogie (od 600 za same "Ciałko" do 2 000) Jest bardzo dużo rozmiarów tychże lalek, przeciętnie 60 cm w dół do 25. w google możecie wpisać BJD lalki a pewnie wyskoczy wam kilka stronek z info ;)
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
mi804 17.12.09, 19:33
śliczne!!! chce taką ^^
-
-
katam 17.12.09, 13:20
cudne :) chce miec chce miec!!!
-
-
-
kawawaniliowa 17.12.09, 08:48
Cudowne!!! Bajeczne i magiczne!!! Totalnie obłędne!!!!
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl




























