Groszkownia

Clinique Even Better - czy to się opłaca?

19.01.2010
A A A Drukuj
Clinique Even Better

Clinique Even Better (Clinique Even Better)

'Niestety - drogi i skuteczny...' - tak swoją recenzję zatytułowała glupotka z serwisu Znam.to. Koniecznie przeczytajcie jej wrażenia na temat kosmetyku Clinique

Pierwszy podkład korygujący, który daje widoczne efekty. I piszę to z pełną odpowiedzialnością. Podkład ma za zadanie wyrównywać koloryt naszej buzi, z czego w stu procentach się wywiązuje, ponieważ efekty takiego jego działania widoczne są (przynajmniej dla mnie) już po pierwszym użyciu. Dzięki temu z upływem czasu, można podkładu stosować coraz mniej, bo twarz zaczyna po prostu wyglądać lepiej. I muszę przyznać, że to absolutna prawda.

Kiedy kupowałam ten podkład, polecona mi go jako taki, który dobrze matuje buzię i będzie odpowiedni do cery mieszanej. I tutaj znowu pochwała. Podkład faktycznie świetnie nadaje się do mojej cery. Lekko ją matuje (ale bez przesady). I co jest dla mnie jego wielką zaletą, nie zatyka porów, buzia po jego użyciu w ogóle się nie świeci, dzięki czemu można zrezygnować z pudrowania nosa co godzinę.

Podkład ma dość gęstą konsystencję, przez co łatwo przedobrzyć, i zwłaszcza na początku nakładać go trochę za dużo, zwłaszcza jeśli ktoś przyzwyczajony jest do podkładów o trochę słabszej pigmentacji. Tego podkładu od początku stosowania nie trzeba zbyt wiele nakładać, żeby uzyskać efekt skutecznego pokrycia, a z czasem naprawdę zaczęłam go używać coraz mniej, co jest bardzo ekonomiczne.

Podkład ładnie zlewa się z buzią, na skórze pozostaje prawie niewidoczny. Efekt po jego użyciu jest bardzo naturalny. Jednak, co do dostępnych odcieni podkładu, niestety muszę powiedzieć, że osoby o bardzo jasnej karnacji mogą mieć problem. Osobiści używam najjaśniejszego koloru o numerze 03 Ivory. Jest on troszeczkę ciemniejszy niżbym tego potrzebowała, ale mimo wszystko ładnie wygląda na buzi, nie zauważyłam po jego użyciu efektu ciemnej twarzy i białej szyi. Muszę też przyznać, że nie wiem czy ten kolor którego używam faktycznie jest najjaśniejszy o czym zapewniano mnie w drogerii. Podejrzane jest dla mnie to, że numeracja podkładu miałaby zaczynać się on numeru 03, bo co z numerami 02 i 01? No ale w Sephorze powiedziano mi, że nie ma jaśniejszych odcieni, a ten którego używam jest właściwie dobry, więc nie narzekam.

Opakowanie podkładu jest bardzo proste jak większości kosmetyków marki Clinique. Aplikator jest standardowy (taki o zwężonym dzióbku, przy którym podkład musimy lekko wyciskać), nie brudzi się jakoś szczególnie i łatwo wycisnąć odpowiednią ilość kosmetyku. Pod koniec opakowania można mieć jedynie z tym odrobinę problemu, ale wystarczy ściągnąć końcówkę z aplikatorem i sprawa znowu staje się prosta.

Jedynym problemem i wadą tego produktu jest cena. Za opakowanie 30 ml zapłacimy około 115 zł, a to już nie jest taki mały wydatek. Kompensuje go jednak duża wydajność produktu i jego zdumiewająca skuteczność.

Cena: 115 zł

Zalety:

- skutecznie koryguje nierównomierny koloryt skóry

- lekko matuje buzię

- daje bardzo naturalny efekt

- dobrze kryje

- starcza na długo

Wady:

- cena

- najjaśniejszy odcień, nie jest tak jasny jak można było się tego spodziewać


glupotka

 

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (7)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    poza tym od kiedy to ktokolwiek kupując kosmetyk w Sephorze kieruje się opinią pań ekspedientek - jak jedna na 100 ma pojęcie o tym, co sprzedaje, to juz jest cud! A nie od dzis wiadomo, ze polscy dystrybutorzy usilnie neguja fakt, ze Polki maja jasne cery i jaśniejszych odcieni wielu marek selektywnych zwyczajnie nie sporowadzają.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    Wszystkie kosmetyki Clinique których używałam były świetne, polecam program '3 kroki'. Przyznam, że to nie należą one do tanich, ale są absolutnie warte swojej ceny. W 100 procentach skuteczne i jednocześnie bardzo delikatne.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 3

    a ja polecam BareMinerals rowniez dostepne w Sephorze. Nie wiem ile kosztuja w Polsce bo ja swoj zakupilam w Holandii.
    Problemy z cera mam od niepamietnych czasow i uwierzcie mi to jest najlepszy podklad jaki istnieje na rynku. te wszystkie fluidy di jedna wielka sciema, pudry mineralne innych firm (L'oreal etc.) tez. Podejrzewam, ze osobu ktore nie maja cery tlustej sa z nich zadowolone, ale ja nie bylam. Sa one dosc drogie i jak zapewnia prducent wydajne co nie jest do konca prawda, ale jedno pudeleczko moze spokojnie wystarczyc od 4 do 6 tygodni. Dobiro po uzyciu tego pudro moja cera sie poprawila i juz naprawde nie uzywam oudru w kompakcie. Naprawde polecam. Jezeli ktos nie wierzy zapytajcie makijarzystek w sephorze a one na pewno zrobia wam nim makijarz.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    dla mnie nr 1! naprawil mi buzie, najwazniejsze-NIE ZAPYCHA,kupie kolejne buteleczki nawet gdy cena wzrosnie!!!

  • avatar

    Oceniono 6 razy 2

    to chyba mamy inne podkłady niż autorka recenzji, bo ten podkład jest rozświetlająco-kryjący i efekt matowienia można uzyskać tylko po użyciu pudru :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Niższe numery istnieją, tylko zazwyczaj nie są wprowadzane na rynek polski... Dla mnie 03 już jest lekko za ciemny a nie mam jeszcze "rozjaśnionej" cery - wiadomo, od lata minęło niewiele czasu ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    też używałam programu 3 kroki i uważam że nie jest wart swojej ceny tonik śmierdział alkoholem że aż szczypie w oczy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX