Pokaz nowej kolekcji Deni Cler Milano
14 stycznia obraliśmy kurs na Włochy. Nie przeszkadzał nam nawet mroźny wiatr, bo klimat pokazu, na który nas zaproszono okazał się urokliwie wakacyjny. W niesamowitą podróż zabrała swoich gości marka Deni Cler Milano, ale zamiast zabytków do podziwiania była nowa, wiosenno-letnia kolekcja zatytułowana Viaggio
W każdym sezonie wybieg w kameralnym, warszawskim salonie firmy zamienia się we włoską, szykowną ulicę. Tak została zaprezentowana wcześniej karnawałowa kolekcja Raffinatezza i jesienno-zimowa Fiorente. W czwartkowy wieczór przyszedł zaś czas na Viaggio, co oznacza podróż, podczas której goście pokazu zatrzymali się na czterech stylowych przystankach. W ich klimat świetnie wprowadziły kadry z najpiękniejszych włoskich filmów - m.in. 'Rzymskich Wakacji' Williama Wylera i 'Słodkiego życia" Federico Felliniego. Rolę główną zagrały jednak nie Audrey Hepburn i Anita Ekberg, ale ubrania Deni Cler Milano. Jaka jest nowa kolekcja?
Pierwsza linia Mediolan obfituje w stroje o oficjalnym charakterze, kostiumy z luksusowych tkanin, wełny i mieszanek z jedwabiem. Elegancki krój i precyzja detalu od razu zdradzają włoski rodowód marki, a kolorystyka wnosi do kolekcji intensywną kobiecość: królują lawendowy fiolet, dymna szarość i kolorystyczny hit tego roku - granat. Obok pochwały klasyki da się w tej linii zauważyć czujność Deni Cler Milano na świeże trendy - pojawiają się tu poszerzone i podniesione ramiona.

Wszystkie drogi podobno prowadzą do Rzymu, więc także do wiecznego miasta zabiera nas włoska marka. Moda jest tu trochę bardziej frywolna i radosna, ale nadal panuje w niej elegancja. Bogactwo drukowanych jedwabi, jerseye z motywami roślinnymi, kratka vichy i supermodne groszki świetnie czują się na kobiecych sukienkach, do których wiosną założymy luksusowe płaszcze z organzy w kolorze czerni i fioletu.

Linia Florencja poddaje się sztuce, tak samo jak jej stolica. W tym klimacie są zestawy z delikatnej, merceryzowanej bawełny, cienkiego lnu i jedwabiu przetykanego metalową nitką. Ubrania wkraczają w klimat artystycznego vintage: obok dużych, wyraźnych deseni graficznych, są tu też malarskie wzory kwiatowe. Do tego świetnie sprawdzą się drewniane i złote dodatki.

Kolekcja do portu przybija w samym Portofino. Cała linia powraca do marynarskiej mody lat 20., znów adaptuje motywy pasów i prążków, przystrojone błyszczącymi, cekinowo-kryształowymi aplikacjami. Na naturalne tkaniny: lny i jedwabie wpływa tradycyjna kolorystyka marinistyczna - biel, granat i czerwień trochę urozmaicona o szarość i ultramarynę.
Na co warto zwrócić uwagę w kwestii dodatków? Deni Cler Milano zaskakuje - do kobiecych kreacji zakładamy zatopione w żywicy zegarki. Niesamowite, prawda?
Tu znajdziesz adresy salonów Deni Cler Milano

Redaktorki serwisów Lula.pl i Groszki.pl z Iwoną Kossmann, prezesem DCG S.A. na pokazie kolekcji Viaggio.
Zobaczcie, kto jeszcze pojawił się w butiku Deni Cler Milano:


Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
kto tam wpuscił ta krowę malinowską????nienawidzę jej.nie chodzi mi o jej wyglad itp... chodzi mi o jej zachowanie jaki eprezentuje w mediach,gazetach,tv etc...trzeba jednak obiektywnie przyznac,że nie jest ona zbyt urodziwa kobietą,a mimo to ma czelnośc krytykować ostro urodę i styl innych kobiet.szczerze to ani razu nie widziałam jej w prywatnym wydaniu dobrze ubranej.a tymczasem poucza i krytykuje ludzi jakby sama była jakimś wyznacznikiem dobrego gustu i smaku.
-
-
-
-
-
-
sunshine79 20.01.10, 09:16
Bardzo udana kolekcja. Podoba mi się przynajmniej połowa, szczególnie sukienki. Miłe zaskoczenie, bo po ostatnim pokazie Joanny Klimas (z jedna ładną kreacją - suknią ślubną) prawie straciłam wiarę w polską modę.
-
-
-
-
-
-




























