Trofeum wprost z Paryża
Kampania reklamowa brytyjskiej marki jak zawsze elektryzuje mieszanką kolorów i ekscentrycznym designem. Tak samo jak produkty. Nic dziwnego więc, że oryginalne wzornictwo oraz forma zostały docenione przez kapitułę największych paryskich targów bielizny Internationale de la Lingerie. W styczniu międzynarodowa nagroda Lingerie Brand of 2010 powędrowała właśnie w ręce projektantów Freya.

Jaka jest najnowsza kolekcja? Charakterystyczny brit chic można dostrzec w zupełnie wywrotowej, jak dla bielizny, kolorystyce i kolejnej zaskakującej zmianie obrandowania marki. Szczególnie podobają nam się zupełnie zakręcone kostiumy na lato i limitowana seria bielizny fashion. Oprócz tego uważamy, że warto docenić jej praktyczny wymiar. Marka jest przyjazna biustom kobiet, proponując w salonach profesjonalny bra-fitting oraz rozmiary miseczek do wielkości K, od obwodu 60 cm pod biustem.
Jeśli zastanawiacie się dla kogo jest Freya wejdźcie na stronę Brastyle.pl , gdzie znajdziecie adresy sklepów w całej Polsce oraz premierowe zdjęcia kolekcji wiosennych.
Czytaj dalej:
Gdzie kupić wiosenny kardigan?
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
katam 12.03.10, 09:03
sesja wspaniała, bielizna tez, Podoba mi sie za kolorystyke odrobine romantyzmu i wszytko w umiarze nic nie jest przesadzone..
-
W wielkim uproszczeniu, różnica między 75A a 60D jest taka, że mniej więcej podobne są fiszbiny (ich półokrąg ma bardzo zbliżony promień) ale w 75A miseczka jest okropnie płaska, a w 60D jest miejsce na pierś, dzięki czemu nie wylewa się bokami, nie rozsmarowuje pod pachami i na mostku, tylko ładnie zbiera się w miseczce i daje super efekt. Przy czym obwód 75 to dużo za dużo dla przeciętnej szczupłej średniowysokiej dziewczyny, a już dla nastolatki która ma niby kupować we wspomnianym Oysho (drobnej, niewysokiej) to bardzo dużo za dużo. Takie 75 cm obwodu to dobre dla kogoś kto ma ok. 85 cm pod biustem mierzone ściśle! Przez zawyżone obwody różnica między obwodem pod i w biuście jest za mała i miseczki wypadają zbyt płaskie.
-
Oysho??? nie rób sobie krzywdy dziewczyno! Tam tylko szlafroczki i koszulki krzywdy nie robią. Tam staniki mają obwody, którymi można się dwa razy dookoła obwinąć, a miseczki tak płaskie, jak patelnie do naleśników. Tam nie ma dobrej bielizny. Samo wzornictwo nic nie daje, jak stanik źle zaprojektowany. O taka Freya, ładne, dobre, wygodne, nie rozpłaszczają biustu, nie wędrują z góry na dół po klatce piersiowej. Sprawdzajcie swój prawdziwy rozmiar i szukajcie firm, które oferują bieliznę dla kobiet, a nie dla plastikowych sklepowych manekinów z szeeeeroooooką klatą i bezpiersiem. Pewnie te wszystkie Oyshowe 75A to naprawdę 60E :) więc sprawdzajcie.
-
-
to zdjęcie przy artykule, to jest już z kolekcji na jesień 2010. brawo dla groszków,że z takim wyprzedzeniem podają info:) mój biust startuje w kategorii GG+ więc cieszę się, że pojawił się kolor w kolekcjach. Fioletowa Jolie i Arabella są boskie mniam.. arabellka czarną już można za 149 zł kupić podobno. dziewczyny na forum pisały o tym..
-
To dobra wiadomość :) bieliznę o szerokiej rozmiarówce trzeba promować! :) stop pusiapkom z ha emu! :P Jedynym minusem Freyi są ramiączka - grube, sztywne. Ale generalnie lubię ich bieliznę :) wczoraj mierzyłam fioletową arabellę - ku mojej rozpaczy okazało się, że nie jesteśmy za siebie stworzone - jedna pierś leżała idealnie, a w drugiej misce hulał wiatr :( mam nadzieję, że w jesiennej kolekcji jakoś inaczej ta rozmiarówka pójdzie :P minimalnie większe michy i w końcu się zaprzyjaźnimy :D
-
-
asicaslonica 08.03.10, 22:29
Piękna dziewczyna, zabawnai pomysłowa sesja. Kolekcja mnie nie zachwyciła. bielizna na zdjęciu przy artykule jest najładniejsza.
-
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
japanese 08.03.10, 15:11
oj tak zgadzam sie ^^
-
-
-






























