Skomentuj:
Komentarze (10)
-
Ja tam Biodermę kupiłam w promocji za 35 zł - 2 butelki.
A polskie, dobre płyny można kupić juz za 15 zł - nie przesadzajmy z tym Vichy... -
niedrogi? to nieprawda - 200 ml kosztuje prawie 25 zł, za to 400 ml naprawdę dobrego płynu Vichy kosztuje 40 zł. Za 50 zl można kupić fantastyczny płyn Biodermy, jeżeli zajrzy się do aptek internetowych. A płyny apteczne nie mają sobie równych. Mnie płyn Pharmaceris podrażnił, inny kosmetyk z tej serii spowodował uwidocznienie się naczynek i uczucie gorąca. Kompletna dyskwalifikacja.
-
Mnie też Pharmaceris uczula, jak większość aptecznych kosmetyków. Zdecydowanie polecam SVR, niestety drogi. Od lat zachwyca mnie DaxCosmetics i jego płyn micelarny oraz mleczko - błękitna linia Czysta Skóra. Cudowny jest również Ziaja dwufazowy i micelarny.
-
A ja się skusiłam na Pharmacerisa, bo był w specjalnych cenach w Superpharmie i jestem zachwycona - dla mnie lepszy od większości płynów micelarnych (z tej półki oczywiście)
-
pharmaceris to totalna lipa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Oj, ja zdecydowanie nie polecam Pharmacerisu. Mam cerę naczynkową i właśnie ta marka wyrządziła mi sporo krzywdy. A teraz obiektywnie: Produkt dobrze czyścił, dawał uczucie lekkiego ściągnięcia skóry, ale przy tym bardzo ją podrażniał. Szybko zrobiła się cała czerwona. Zresztą cała marka, a nie tylko seria dla naczynkowców źle na mnie wpływa. Zdecydowanie bardziej wolę wody micelarne Ruboril, Bioderma, Plante Pharma. Nawet po wodzie micelarnej Vichy (marce. której normalnie nie ufam) moja cera wyglądała lepiej niż po Pharmaceris.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


















