Groszkownia

Drożej/taniej: kujonki

  • Pin It
Anna Szulc
07.06.2010 03:05
A A A Drukuj
Drożej - taniej: kujonki Groszki
Przejaw zdrowego rozsądku i ekonomiczności czy tanie efekciarstwo i zwiększanie popytu na podróbki?

Ray-Banowy boom nadal trwa. Najpopularniejszy model Wayfarer doczekał się powielania w nieziemskim wymiarze. Latem widać to szczególnie. Obecnie można kupić już chyba każdą wariację kolorystyczną uwielbianych 'kujonek'. Większość sklepów z modną odzieżą i dodatkami ma w swojej ofercie quasi-Wayfarery.

Groszki

W zestawie: czarne 16 zł, (ibutik.pl); turkusowe ok. 42 zł, Mango outlet (mangooutlet.com); granatowe ok. 75 zł, TopShop.

Nasuwa się pytanie - gdzie jest granica oddzielająca podróbkę od silnej inspiracji? Czy fakt, że na okularach z sieciówek nie ma markowego znaczka jest wystarczającym powodem do ich produkcji, sprzedaży i w efekcie zarabiania na nich? Czy charakterystyczne srebrne ozdoby po bokach nie powinny być zarezerwowane tylko dla pierwowzoru? Co jest bardziej moralne - kupowanie okularów niedrogich, bo przecież wyglądają podobnie czy tylko oryginalnych, bo ktoś kreatywny się napracował, by je wymyślić, wyprodukować i wypromować? W końcu, czy noszenie podróbek czy rzeczy wzorowanych na innych, droższych jest równie satysfakcjonujące?

Groszki

W zestawie: w kwiaty 509 zł, pomarańczowe 509 zł, dwukolorowe 459 zł - Ray Ban (markoweokulary.pl).

Podzielcie się z nami swoimi opiniami. Jesteście za kupowaniem produktów oryginalnych, tanich inspirowanych czy może uważacie, że nie warto roztrząsać sprawy Ray Banów, bo stały się tak masowe, że aż passe?

Anna Szulc

Czytaj dalej:

Groszki

Fokus na: letni koral

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Co myślisz o okularach udających Ray-Bany?

 Kupuję tylko oryginalne produkty - nie biorę udziału w kradzieży pomysłów.
 Inspiracja to nie kopia. Dla mnie oszczędność jest najważniejsza.
 Ray-Bany, oryginalne czy nie, stały się tak masowe, że są już passe.

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (64)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Ja miałam najpierw podróbki, później kupiłam oryginały - normalnie zadośćuczynienie. Jak chcecie wiedzieć czym różni się podróbka od oryginału, to zapraszam tu: szoping.blox.pl

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    podróbki byłyby wtedy, gdyby na okularach byłoby logo, no jak czasami widzę hike, a nie nike. może być to kopia, ale nie robiłabym z tego sensacji. wolny kraj, można nosić, co się chce. ja osobiście nie noszę nerdów, bo wyglądam na sporo starszą, a nie chcę.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    słuchajcie amoze wiecie gdzie można znaleźć właśnie taie ale całe czarne, bardzo mi na tym zależy

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 13 razy -3

    ja mam oryginalne

  • the_best

    Oceniono 18 razy -8

    dla mnie kupowanie a'la ray banów jest żałosne, to zwykłe podróbki wolałabym nie mieć żadnych, niz takie badziewie, obecnie odkładam na Aviatory, tylko w oryginałach wyglądam dobrze i tylko tej firmie ufam, oczy są dla mnie zbyt ważne żeby założyć te np. z h&m. Mój tata miał takie, służyły mu kilka lat, już ich nie ma, bo zostawił w samochodzie który sprzedał, ray bany są odporne na rysowanie i pękanie, (przynajmniej w większym stopniu) spokojnie mogą spaść na beton i nic się z nimi nie dzieje.
    ten model nigdy nie wyjdzie z mody i choć kosztuje ok 700 zł, chcę wydać raz i cieszyć się mini luksusem przez kilka lat.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 14

    wykonanie wykonaniem, jakość jakością, ale płacić 500 zł za kawałek plastiku to jest nienormalne i chore. a koszty wykonania są identyczne jak w H&M. nie chce mi się płacić 500 zł za szkiełka, które ponoszę jedno lato, a za rok moda się zmieni, a mam masę ważniejszych rzeczy do kupienia (wolę kupić dobre książki zamiast pieniądze wydawać na szpanerskie ciuszki i akcesoria!). zidiociałe dzieci bogatych rodziców mają kupę zamiast mózgu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Groszki.pl na Facebooku