Groszkownia

Letnia kolekcja Denny Rose

  • Pin It
05.07.2010 01:35
A A A Drukuj
Letnia kolekcja Denny Rose Denny Rose
  • Letnia kolekcja Denny Rose
  • Letnia kolekcja Denny Rose
  • Letnia kolekcja Denny Rose
  • Letnia kolekcja Denny Rose
  • Letnia kolekcja Denny Rose
Obszerny lookbook z szalonymi letnimi stylizacjami. Co jeszcze kryje się pod nazwą Denny Rose?

Włoska marka jest obecna na polskim rynku od 2000 roku i od tamtej pory niezmiennie budzi kontrowersje i rodzi setki wątków na kobiecych forach. Co w niej tak emocjonującego? Zastanawiałyśmy się nad tym i do głowy przychodzi nam kilka teorii.

Gdy Denny Rose u nas zadebiutowała, funkcjonowała jako niszowa, niemal luksusowa marka (dość wysokie ceny zdawały się to potwierdzać). Ubrania dostępne były zaledwie w kilku punktach partnerskich firmy EURO-POLS z Gliwic, która zaryzykowała sprowadzenie ich do naszego kraju. Z czasem zaczęły pojawiać się na aukcjach internetowych, zdobywając coraz większą popularność i tak zaczęła rozwijać się sieć franczyz i butików.

Klientki początkowo kusiły wszywki z komunikatem "made in Italy" i kolorowe, krzykliwe, ale bardzo seksowne ubrania, które genialnie prezentowały się w lookbookach i katalogach. Bo trzeba wiedzieć, że połowa sukcesu Denny Rose tkwi w marketingowej oprawie, pięknych modelkach i dobrze wykreowanej reklamie. Same ubrania swego czasu reprezentowały również zadowalającą jakość, ale z czasem w sieci pojawiało się coraz więcej wątpliwości na ten temat. Internautki alarmowały spadek użytkowej wartości ubrań Denny Rose i nietrwałość materiałów oraz tkanin, a wiązały to z przeniesieniem produkcji do Chin, przyspieszenie tempa gonitwy za trendami i z coraz większą oszczędnością. Prawda czy czarny PR? Nie wiadomo, ale klientek butikom pod szyldem DR mimo to nie zabrakło.

Ostatnio popularność marki wręcz rośnie, a lookbooki nadal są całkiem inspirujące, choć naszym zdaniem stylizacje w nich zawarte reprezentują bardzo nierówny poziom. A co poza tym? Mimo, że ubrania i dodatki balansują na granicy kiczu i najświeższych tendencji, to młody i dynamiczny styl Denny Rose pewnie przekona do siebie wiele młodszych a może i starszych fashionistek. My widzimy markę gdzieś pomiędzy nieskomplikowaną Terranovą, buntowniczą Miss Sixty i dziewczęcą Zarą TRF. Ceny zaś pretendują do wyższej półki - bluzka kosztuje tu ok. 300 zł, spódnica to wydatek rzędu 400 złotych, a za sukienkę trzeba zapłacić o 100, 200 złotych drożej. Sklepy obecnie rozsiane są po całej Polsce.

A co Wy sądzicie o marce? Czy i gdzie kupujecie ubrania Denny Rose? Jesteśmy bardzo ciekawe Waszej opinii!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ta firma chyba plajtuje , wszystekie maja juz kolekcje na wiosne a ta nie

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ta laska w lokach wygląda dokładnie jak Slash. Tylko bez cylindra.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Mam spodnie od Denny Rose i te sa swietne, natomiast bylam w posiadaniu t-shirta, ktory po jednym sezonie wyladowal w koszu. Marna jakosc.Kupuje jedynie w okresie wyprzedazy u producenta, nie kupujcie w Denny Rose koszulek po 300 pln, bo to zlodziejstwo. Pzdr

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Kolekcja wydaje sie bardzo fajna.Przypadla mi do gustu i na pewno bym przygarnela cala ta kolekcje do mojej szafy;d;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    Kilka rzeczy z oferty firmy na pewno bym wybrała, ale poza tym ubrania wydają mi się nazbyt krzykliwe. Ciekawe, jak z jakością i jak prezentują się na żywo.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    fajne!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Groszki.pl na Facebooku