Groszkownia

Biżuteria Lilou

06.07.2010
A A A Drukuj
Biżuteria Lilou

Biżuteria Lilou (Groszki)

Która z nas nie marzy o wyjątkowym, niepowtarzalnym dodatku, w którym można by zamknąć wspomnienia, ważne daty, imiona bliskie naszemu sercu? Lilou spełnia więc marzenia i proponuje nam spersonalizowaną biżuterię, która podbija serca Polek już od kilku sezonów. W tym roku współpracy z marką podjął się Dawid Woliński!

Na pomysł zamknięty w słowie Lilou wpadła kilka lat temu Magdalena Mousson-Lestang, której, jak sama twierdzi, od zawsze zależało przede wszystkim na niepowtarzalności. Zapytana o filozofię marki odpowiada:

Coraz więcej z nas lubi tzw. produkty ''szyte na miarę'', rzeczy, które zostały stworzone specjalnie dla nas, z myślą o nas, które odpowiadają naszemu indywidualnemu stylowi, gustowi, upodobaniom. Coraz częściej stawiamy na niepowtarzalność. Personalizacja i emocje - to było dla mnie najważniejsze, gdy tworzyłam Lilou, wierząc, że tego szuka i potrzebuje coraz więcej klientów. Sprawdziło się, mogę śmiało powiedzieć, że tendencja podoba się w Polsce.

Biżuteria Lilou może być talizmanem, może też przypominać o ważnym wydarzeniu albo być po prostu ozdobą. Każdy znajdzie w ofercie coś dla siebie, bo kolekcja zawiera zarówno naszyjniki, bransoletki, zawieszki do toreb czy breloki. Są pozłacane lub wykonane ze srebra, a zawieszone na kolorowych, ręcznie wiązanych sznureczkach. Sami decydujemy o jego kolorze i tym, co ma zostać wygrawerowane na zawieszce. Koszt graweru jest już wliczony w cenę.

W tym sezonie marka przygotowała dla fashionistek nie lada niespodziankę. Limitowaną kolekcję biżuterii dla kobiet stworzył projektant Dawid Woliński. Inspirację stanowiły podobno kształty i barwy letnich pejzaży - między innymi: błękit pogodnego nieba, czerwień maków i intensywny granat chabrów. Lekki, pogodny nastrój podkreślają wybrane przez projektanta modele Lilou: kwiaty, motyle, koniczynki, serca i kulki. Kolekcja biżuterii Dawida Wolińskiego jest już dostępna w salonach marki w Warszawie i Poznaniu. Wybrane modele kupić można także w sklepie internetowym.

KK

A Wy co sądzicie o biżuterii Lilou? Zajrzyjcie do naszej GALERII.

Więcej lata:

Dodatki Dune

Genialnie spersonalizowana biżuteria Dalla Nonna

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (57)

Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 27 razy 15

    niezły biznes, metr sznurka 1zł, medalik ze srebra w hurcie pewnie ze 20zł 20sztuk, razem kilka supełków, oryginalne zdjęcia i już jest 200zł na sztuce, nie wspominając już o grawerze który można samemu zrobić. Wyzysk w biały dzień! no ale liczy sie pomysł i reklama

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 8

    sądząc po nazwisku- ta pani może mieć coś wspólnego z Francją, a we Francji ta biżuteria jest znana od dawien dawna- wniosek nasuwa się jeden, to nie ona jest ich pomysłodawczynią lecz zgapiarą, która sprytnie chce wprowadzić na polski rynek coś pod szyldem własnego pomysłu

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 6

    uwazam ,ze cena przesadzona bransoletek lilou. Sznurek jubilerski taki jak jest w tych bransoletkach kosztuje 1zł za 7metrów , kolorów do wyboru mnóstwo na allegro. I kawałek blaszki srebrnej lub pozłacanej niewiele kosztuje u złotnika by zrobic samemu lub przetopic z nienoszonej biżuterii. Na prawde ta cena wyssana z d....y. Jak mozna za cos takiego żądac 80 ,a nawet 140zł ?!!!

  • avatar

    Oceniono 6 razy 6

    przejrzałam całą stronę internetowa lilou i ceny, powiedzmy, niektóre są za wyskowi np. 1 koniczynka na sznurku (bransoletka)- 180 zł, ale można znaleźc dużo tańsze a jak dla siebie, ładniejsze. przecież nie wszystkim podoba sie to samo. a chociażby były drogie mozna odkładac na taką bransoletkę czy łańcuszek pieniądze co miesiąc. jeżeli nam sie nie chce to znak że nie warto. co do cen 420, 800 zł jest to biżuteria autorka. we wsystkich sklepach biżu autorska jest b. droga.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 6

    Idea nie jest oryginalna, ale to jeszcze mogłabym przeboleć, gdyby nie koszmarnie wysokie CENY. Kolekcja Wolińskiego jest ciekawsza niż pozostałe propozycje firmy, ale z ceną przeszarżowali. Łańcuszek z trzema zawieszkami za 400 zł, z kilkoma chwostami - ponad 800 zł... Rozbój w biały dzień!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 6

    ja mam bransoletkę lilou i nigdy jej nie zdejmuję!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 6

    Kiedyś przechodziłam z kumpelami obok sklepu z tą biżuterią (jeszcze wtedy nie słyszałam nic o Lilou)i myślałyśmy, że to jakaś biżuteria dla psów, typu ozdobna obroża czy coś w tym stylu :D

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 5

    Powiem szczerze zwykle cena idzie w parze z jakością, jakimś innowacyjnym pomysłem. W przypadku tych bransoletek dałyśmy sobie wmówić, że to jest coś super, wystarczyło że parę celebrytek się z tym pokazało a zaczął się owczy pęd, kawałek sznurka i blaszka stały się modne i porządane. Panie, które twierdzą, iż krytykują tę biżuterię Ci, których na nią nie stać są conajmniej "zabawne", krytykują ją Ci, którzy po prostu nie chcą wydać na nią pieniędzy a to różnica. Kobiety bowiem dla biżuterii, modnej torebki czy ciucha potrafią nawet niejeść czy zbierać dłuższy czas, więc te 100 czy nawet więcej złotych prawie każda prędzej bądź póżniej jest w stanie wysupłać. Powiem tak bransoletka Lilou nie czyni nikogo lepszym lepszym czynią nas nasze czyny i to co mamy w głowie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX