ja też sama. w sumie to nie miałabym nic do samotnego spędzania sylwestra w domu
(rodzice się nie liczą ;d) jakby nie było to 14 raz z rzędu ;/ . znowu pozostało
mi tylko puło [tv]. ale cieszę się, że w tym roku w końcu puścimy fajerwery (;,
bo przez ostatnie kilka lat parentsi mówili, że nie będą wydawać kasy na takie
dziadostwa ;], więc ostatnio miałam je jak byłam jeszcze mała. ^
w Re: Spędzasz sam/sama Sylwestra? Łączmy się!