Tłuste włosy to już nie problem! Najmodniejsza fryzura sezonu sprytnie je maskuje

Włosy nie pierwszej świeżości wcale nie muszą oznaczać "bad hair day". Nawet lepiej, właśnie takich włosów potrzebujesz do najmodniejszej fryzury w stylu clean girl!

"Bad hair day" już wcale nie musi taki być. Sposobów na nieświeże włosy jest kilka, a największym plusem jest to, że nie musimy polegać już na suchym szamponie. Teraz, oklapnięte włosy mogą stać się kluczem do fryzury sezonu! 

 

Sleek bun 

"Ulizany koczek", to fryzura nie tylko doskonała na dzień, w którym twoje włosy nie są pierwszej świeżości, ale przede wszystkim jeden z najmodniejszych wyborów na to lato. O tym, że tę fryzurę uwielbia sama it-girl sezonu 2023, Sophia Richie, przeczytasz TUTAJ. Gładki koczek wręcz wymaga takich włosów! Wtedy w prosty sposób osiągniesz efekt przygładzenia, a odpowiednim lakierem lub pomadą utrwalisz efekt. 

Opaski 

W ukryciu nieświeżej fryzury pomogą także akcesoria do włosów. Klamry idealnie nadają się do wszelkiego rodzaju upięć z zaczesanymi włosami, ale nie gorej sprawdzą się opaski do włosów, które w dodatku mają swój wielki powrót.

 

Zaczesane do tyłu włosy, które w dodatku możesz ukryć pod opaską, to doskonały patent na fryzurę nie pierwszej świeżości. Idealnie sprawdzą się elastyczne, casualowe modele! 

Czytaj na Groszki.pl: Nie masz tych dodatków? Sporo tracisz. Upiększą każdą fryzure, są na topie, a kosztują grosze

Więcej o:
Copyright © Agora SA