Nie każdy zdaje sobie sprawę, że słowo "perfumy" w codziennym użyciu to trochę taki skrót myślowy, jak w przypadku adidasów, którymi określamy każdy sportowy but. Większość ludzi nazywa tak wszystkie zapachy i nie do końca mają rację.
W rzeczywistości prawdziwe perfumy to luksusowy produkt – składa się z 25–43% olejków zapachowych zawieszonych w mocnym alkoholu i nie używa się ich na co dzień. To małe buteleczki o wyjątkowej intensywności, których cena może sięgać kilku tysięcy złotych.
Na co dzień wygodniejszym wyborem jest woda perfumowana lub woda toaletowa, które są nieco lżejsze, ale wciąż utrzymują charakterystyczny aromat i świetnie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu.
Główna różnica między perfumami (Parfum lub Extrait de Parfum) a wodą perfumowaną (Eau de Parfum, EDP) polega na stężeniu olejków zapachowych. Ma ono bezpośredni wpływ na trwałość, intensywność i cenę zapachu.
Perfumy (Parfum / Extrait de Parfum):
Woda perfumowana (Eau de Parfum, EDP):
Woda toaletowa (Eau de Toilette) i kolońska (Eau de Cologne) zawierają zazwyczaj 3-10% olejków zapachowych, co sprawia, że są znacznie lżejsze. Dobrze sprawdzają się w cieplejsze dni, na wakacje lub podczas relaksu w domu, gdy nie potrzebujemy intensywnej i trwałej woni.
Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź, co jest lepsze. Wybór zależy od stylu życia i okazji:
Kluczowe jest dopasowanie intensywności zapachu do miejsca, pory dnia i charakteru wydarzenia.
Bonusowa ciekawostka językowa: poprawna forma to wyłącznie perfumy (liczba mnoga). Błędem jest mówienie "ten perfum" lub "ta perfuma". Warto o tym pamiętać, aby uniknąć niepotrzebnych wpadek językowych. Niby nic, ale wiele osób wciąż używa błędnej nazwy...
Przeczytaj również: Jak zadbać o skórę zimą? Nawadniający balsam z elektrolitami to podstawa