O Nomade Chloe mówi się, że to przeciwieństwo klasycznych perfum Chloe. Tamte powstały z myślą o eleganckiej Paryżance. Nomade - o kobiecie, dla której Paryż to mało.
Nomade od Chloe to perfumy z 2008 roku, które najbardziej podobają się kobietom, które nie lubią stać w miejscu. I niekoniecznie chodzi o to, że nigdzie nie mogą zagrzać miejsca, ale po prostu... wciąż są ciekawe świata, ludzi, nowych doświadczeń.
Pokochasz Nomade, jeśli zamiast siedzieć przy stoliku nawet w najelegantszej kawiarni - wybierzesz spacer, choćby po kamienistej, ale przepięknej ścieżce. A zamiast poświęcać czas na ultraprecyzyjny makijaż - wolisz spędzić go na łące, nad jeziorem a jeśli na kawie - to w kawiarnianym ogródku.
Pokochasz Nomade, jeśli jesteś introwertyczką z duszą odkrywcy. Jeśli drażnią cię zapachy krzyczące "Zobaczcie mnie!", bo próbują zakłócić to, co pachnie dużo ładniej.
Pokochasz Nomade, jeśli cenisz autentyczność. Ponieważ uważasz, że tylko wolny człowiek może być prawdziwy.
Najwięcej tu zapachu mirabelki i mchu, ale powiedzieć, że nie czuje się tu nic więcej byłoby błędem. Nutom tym towarzyszy bowiem wytrawna frezja, słodki fiołek i wyjątkowo udana woń jaśminu. Można wyczuć też wiosenno-letnią piwonię. W bazie, prócz mchu czuć cedr i bursztyn.
Trzeba przyznać, że trudno o kompozycję, do której można byłoby porównać Nomade. I by faktycznie ją poznać nie wystarczy powąchać papierek czy nadgarstek. Ta woda perfumowana warta jest tzw. globalnych testów, czyli sprawdzenia jak zapach zachowuje się na naszej skórze przez cały dzień. Jak zmienia się w zależności od pogody, temperatury powietrza i jego wilgotności.
Jeśli jesteś ciekawa Chloe Nomade lub doskonale znasz już ten zapach - w Douglasie można teraz kupić flakonik 20 ml w wyjątkowej cenie 192,39 zł. To pojemność, która w zupełności wystarczy, by pobyć z Nomade i pokochać ją z wzajemnością.
Zobacz też: Versace Bright Crystal na wyprzedaż w Douglasie - legendarny zapach tańszy o ponad 200 zł