Jeszcze kilka lat temu wiele osób kojarzyło kremy z filtrem z ciężką, białą warstwą i uczuciem lepkości na twarzy. Na szczęście te czasy powoli odchodzą w zapomnienie. Dzisiejsze kremy SPF potrafią działać jak lekki krem pielęgnacyjny, który chroni skórę, nawilża ją i daje świeże wykończenie. To szczególnie ważne latem, gdy cera szybciej się poci, łatwiej świeci i gorzej znosi nadmiar warstw. Dobrze dobrany filtr nie powinien przeszkadzać w codziennym makijażu ani sprawiać, że po godzinie masz ochotę umyć twarz.
Najlepszy krem przeciwsłoneczny to taki, którego naprawdę chce się używać codziennie. Nie może szczypać w oczy, zostawiać tłustej powłoki ani rolować się pod podkładem. Latem szczególnie dobrze sprawdzają się lekkie formuły, które dają skórze komfort i nie tworzą efektu maski. Jeśli krem SPF przypomina bardziej nawilżający krem niż klasyczny filtr plażowy, dużo łatwiej wprowadzić go do porannej rutyny. To ważne, bo ochrona przeciwsłoneczna działa najlepiej wtedy, gdy stosujemy ją regularnie, a nie tylko od święta.
Na promocji dostępny jest koreański przeciwsłoneczny krem do twarzy Beauty of Joseon Relief Sun SPF50+ w pojemności 50 ml. To lekka, kremowa formuła, która ma zapewniać wysoką ochronę, a przy tym nie zostawiać lepkiego uczucia nawet po nałożeniu większej ilości.
Największy plus tego kremu polega na tym, że zachowuje się na skórze jak lekki krem nawilżający, a nie ciężki filtr. W składzie znajduje się 30 proc. ekstraktu z ryżu oraz ekstrakty z fermentacji zbożowej, które wspierają nawilżenie i odżywienie skóry. Wykończenie jest wilgotne, świeże i komfortowe, więc to dobra opcja dla osób, które nie lubią suchych, tępych SPF-ów ani tłustej warstwy na twarzy.
SPF najlepiej nakładać rano jako ostatni krok pielęgnacji, przed makijażem. Nie warto oszczędzać produktu, bo zbyt cienka warstwa nie zapewni takiej ochrony, jakiej oczekujemy. Krem przeciwsłoneczny trzeba też dokładać w ciągu dnia, zwłaszcza gdy dużo czasu spędzasz na zewnątrz. Przy makijażu można sięgnąć po mgiełkę SPF, cushion z filtrem albo po prostu delikatnie dołożyć krem gąbeczką. Najważniejsze, żeby nie traktować filtra jak kosmetyku tylko na plażę. Twarz potrzebuje ochrony także w mieście, w drodze do pracy, na spacerze i podczas zwykłego dnia za oknem.