Fryzura dla leniwych, która zawsze robi efekt. Klientki w salonach pytają o nią non stop

Noszona przez Brigitte Bardot, dzisiaj znowu robi furorę. To cięcie daje luz, odmładza i pasuje każdej kobiecie. Nic dziwnego, że fryzjerzy są pytani o nią bez przerwy.
Francuska grzywka Brigitte Bardot
Fot. Instagram / @retrodreamings

Fryzura dla leniwych, która zawsze wygląda dobrze? To francuska grzywka, która szturmem podbiła salony fryzjerskie. Kobiety proszą o nią coraz częściej, bo łączy modny wygląd z wygodą. Daje efekt świeżości i naturalności, a nie wymaga codziennego stania przed lustrem.

 

Francuska grzywka to przeciwieństwo klasycznej, równo przyciętej wersji. Zamiast ostrych linii mamy miękkie, cieniowane pasma - krótsze na środku i dłuższe po bokach. Dzięki temu fryzura układa się sama, wygląda lekko i młodo, a przy tym pasuje do wielu typów urody.

Dlaczego właśnie ta grzywka? Jej największą zaletą jest prostota

Wystarczy przeczesać włosy palcami i pozwolić im naturalnie wyschnąć. Nawet gdy trochę odrośnie, nadal wygląda dobrze. To świetne rozwiązanie dla kobiet, które nie mają czasu na codzienną stylizację.

 

Francuska grzywka pasuje niemal każdemu. Owalna, kwadratowa czy okrągła twarz - w każdym przypadku może dodać świeżości i złagodzić rysy. Sprawdza się przy krótkich i długich włosach, a także w upięciach, bo dłuższe boki łatwo zaczesać na bok.

 

Jak ją pielęgnować? Kluczem do sukcesu jest dobre cieniowanie, które nadaje fryzurze miękkości

W domu wystarczy odrobina odżywki i swobodne wysuszenie. Pomocne są też proste kosmetyki: lekka odżywka bez spłukiwania doda miękkości, pianka do objętości uniesie pasma, a suchy szampon szybko odświeży włosy. Jeśli używasz suszarki, przyda się spray termoochronny.

Francuska grzywka to cięcie, które sprawia, że zawsze wyglądasz dobrze - nawet wtedy, gdy masz mało czasu na fryzurę.

Więcej o: