Śliczny i elegancki ślubny pedicure. To ponadczasowy wybór, który króluje nie tylko w 2023

Ślubne trendy, chociaż nie zmieniają się bardzo, warto obserwować. W 2023 szczególnie stawiamy na delikantność i elegancję. Widać to po modzie na te paznokcie!

Zbliża się wesele, na którym zamierzasz uczestniczyć czy to jako gość, czy może panna młoda? Chociaż role zupełnie inne, jedno je łączy - jeśli planujesz założyć odkryte buty, koniecznie musisz zadbać o estetyczny manicure. Nic nie odciągnie uwagi od kreacji szybciej, niż wyróżniające się paznokcie u stóp

Najczęstszy wybór na pedicure. Bezbłędny french 

French to stylizacja, która nigdy nie jest złym wyborem. Wygląda cudownie zarówno na paznokciach u dłoni, jak i stóp. Szczególnie ją polecam, kiedy szukasz najbardziej uniwersalnego, pasującego do wszystkiego rozwiązania - french dopasuje się zarówno do kreacji, jak i manicure, jeśli zdecydujesz się na inny wzór na dłoniach.

French pedicure to zawsze dobry pomysłFrench pedicure to zawsze dobry pomysł fot. pinterest.com

Paznokcie u stóp w kolorze nude. Panny młode go uwielbiają

Jak sprawić, aby pedicure wyglądał modnie, schludnie i pasował do wszystkiego? Wybrać kolor nude. Nie bez powodu odcienie beżu i brązu nazywa się kolorami neutralnymi. Chociaż te drugie także mogą wyglądać pięknie na okazję jaką jest ślub, jeśli nie masz dokładnie przemyślanej koncepcji, zdecydowanie bardziej polecam jaśniejsze odcienie beżu. 

 

Srebrne i złote akcenty - to elegancki detal

O ślubnym manicure pisałyśmy TUTAJ, a jednym z wymienionych tam trendów były złote lub srebrne akcenty. Tymi nie pogardzimy także na ślubnym pedicure. Wciąż elegancki i subtelny, ale nieco bardziej konkretny niż pozostałe dwie pozycje. Metaliczny akcent na paznokciach to doskonały sposób, żeby podkreślić kolor biżuterii, jeśli zdecydowałaś się na złoty lub srebrny zestaw. 

Śliczny ślubny manicureŚliczny ślubny manicure fot. pinterest.com

Czytaj też: Maślany blond hitem sezonu 2023! Pięknie współgra z letnią opalenizną. Testuje go nawet Sophie Turner

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.